Panie Jezu, zanurzam w Twojej Przenajdroższej Krwi cały ten rozpoczynający się dzień, który jest darem Twojej nieskończonej miłości. Zanurzam w Twojej Krwi siebie samego. Wszystkie osoby, które dziś spotkam, o których pomyślę czy w jakikolwiek sposób czegokolwiek o nich się dowiem. Zanurzam moich bliskich i osoby powierzające się mojej modlitwie. Zanurzam w Twojej Krwi, Panie, wszystkie sytuacje, które dziś zaistnieją, wszystkie sprawy, które będę załatwiać, rozmowy, które będę prowadzić, prace, które będę wykonywać i mój odpoczynek. Zapraszam Cię, Jezu, do tych sytuacji, spraw, rozmów, prac i odpoczynku. Proszę, aby Twoja Krew przenikała te osoby i sprawy, przynosząc według Twojej woli uwolnienie, oczyszczenie, uzdrowienie i uświęcenie. Niech dziś zajaśnieje chwała Twojej Krwi i objawi się jej moc. Przyjmuję wszystko, co mi dziś ześlesz, ku chwale Twojej Krwi, ku pożytkowi Kościoła św. i jako zadośćuczynienie za moje grzechy, składając to wszystko Bogu Ojcu przez wstawiennictwo Maryi. Oddaję siebie samego do pełnej dyspozycji Maryi, zawierzając Jej moją przeszłość, przyszłość i teraźniejszość, bez warunków i bez zastrzeżeń. Amen.
SŁOWO BOŻE NA DZIŚ Poniedziałek, 5 października 2026 EWANGELIA (Łk 10, 25-37) Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza Powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Jezusa na próbę, zapytał: «Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?» Jezus mu odpowiedział: «Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?» On rzekł: «Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego». Jezus rzekł do niego: «Dobrze odpowiedziałeś. To czyń, a będziesz żył». Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: «A kto jest moim bliźnim?» Jezus, nawiązując do tego, rzekł: «Pewien człowiek schodził z Jeruzalem do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go,…Więcej
SŁOWO BOŻE NA DZIŚ Niedziela, 4 października 2026 EWANGELIA (Mt 21, 33-43) Przypowieść o dzierżawcach winnicy Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu:…Więcej
DZIŚ mija 800 lat od śmierci św. Franciszka z Asyżu ___ Święty Franciszek z Asyżu zmarł #3października 1226 roku o zachodzie słońca przy Porcjunkuli (kościele Matki Bożej Anielskiej koło Asyżu). Śmierć na gołej ziemi: Przed odejściem Franciszek poprosił braci, aby zdjęli z niego odzienie i poinformował, że chce umrzeć leżąc nago na gołej ziemi, jako wyraz całkowitego ubóstwa i naśladowania Chrystusa. Gdy umierał na gołej ziemi w Porcjunkuli poprosił braci, aby mu zaśpiewali: ci rzewnie płacząc rozpoczęli „Pieśń słoneczną”, ułożoną przez niego w czasie choroby. Gdy skończyli, słabnącym głosem dodał do niej ostatnią strofę: „Bądź pochwalony, Panie mój, przez naszą siostrę, Śmierć cielesną...”. Tak umierał ten, któremu tu na ziemi udało się pogodzić człowieka z wilkiem, radość z cierpieniem i życie ze śmiercią. Ostatnie słowa i modlitwa: Odchodził z psalmem 141 na ustach, wcześniej wysłuchawszy opisu Męki Pańskiej (Męki Jezusa) z Ewangelii św. Jana. "Do Ciebie wołam, Panie, prędko …Więcej
SŁOWO BOŻE NA DZIŚ Sobota, 3 października 2026 EWANGELIA (Łk 10, 17-24) Przywileje uczniów Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością, mówiąc: «Panie, przez wzgląd na Twoje Imię nawet złe duchy nam się poddają». Wtedy rzekł do nich: «Widziałem Szatana, który spadł z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi. Jednakże nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie» W tej to chwili rozradował się Jezus w Duchu Świętym i rzekł: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Ojciec mój przekazał Mi wszystko. Nikt też nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić». Potem zwrócił się do samych uczniów i rzekł: «Szczęśliwe …Więcej
SŁOWO BOŻE NA DZIŚ Piątek, 2 października 2026 EWANGELIA (Mt 18, 1-5. 10) Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Uczniowie przystąpili do Jezusa, pytając: «Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?» On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: «Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. A kto by jedno takie dziecko przyjął w imię moje, Mnie przyjmuje. Baczcie, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie». Oto Słowo Pańskie. KOMENTARZ Kiedy najmniejszy staje się największym Pragnienie, aby być szanowanym i podziwianym, jest ludzkie, jednak kiedy łączy się z chęcią dominacji nad innymi, może być niebezpieczne. Taka pokusa zawładnęła …Więcej
Igrzyska śmierci w Warszawie. W stolicy uruchomiono bezobsługowy punkt wydawania środków przeznaczonych do pozbawiania życia dzieci nienarodzonych, działający na zasadzie paczkomatu...
Warszawiacy i Warszawa dalej się proszą o zagładę i zrównanie stolicy z ziemią tak jak to było w 39 i 44 czy nie dotarło to do nich że za dzieciobójstwo przed wojną Warszawa zapłaciła straszną karę czy chcą dalej powtórkę z rozrywki?
Październik — miesiąc Różańca Świętego Z Różańca rozkwita w duszy piękna atmosfera. Tajemnice Chrystusa i Najświętszej Maryi Panny poruszają umysł i serce człowieka. Mnisi śpiewali, a lud zgromadzony za kratami słuchał, oddychając pokojem, który wraz z szmerem psalmów wypełniał żywe nawy świątyń, gdzie Duch Święty, Boże Tchnienie, udzielał duszom modlącym się swego stwórczego tchnienia. RÓŻANIEC zaczął rozkwitać: tyle Zdrowaś Maryjo, ile śpiewów znajdowało się w Świętej Księdze, tyle Ojcze nasz, ile dziesiątek Zdrowaś Maryjo, a wraz z nimi tyleż Chwała Ojcu. W ten sposób powstał pęk modlitw znanych wszystkim, cudowny psałterz, którego kartami były małe drewniane paciorki przesuwające się przez pobożnie złożone dłonie, niczym ziarno w rękach rolnika. Były to jednak ziarna przeznaczone na jeszcze wspanialsze żniwo. Lud miał teraz konkretny powód, aby się gromadzić. A kiedy w chórze wybrzmiała ostatnia antyfona, tłum klęczący na kamiennej posadzce rozwijał w miarowym rytmie koronę róż. …Więcej
SŁOWO BOŻE NA DZIŚ Czwartek, 1 października 2026 EWANGELIA (Łk 10, 1-12) Rozesłanie uczniów na głoszenie królestwa Bożego Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza. Jezus wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwu uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie! Oto posyłam was jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie. Gdy wejdziecie do jakiegoś domu, najpierw mówcie: Pokój temu domowi. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co będą mieli: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy …Więcej